Kradzież pieniędzy z konta: zwrot od banku do końca następnego dnia roboczego
Pieniądze zniknęły z konta po kliknięciu linku, a bank odmawia zwrotu, bo uważa, że sam ujawniłeś dane logowania. Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych bank oddaje kwotę nieautoryzowanej transakcji niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po Twoim zgłoszeniu. Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził 15 października 2026 r. (sprawa C-70/25), że zarzut rażącego niedbalstwa nie pozwala wstrzymać tego zwrotu.

- Po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji bank zwraca pieniądze niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego (art. 46 ust. 1 u.u.p.).
- Sam zarzut rażącego niedbalstwa klienta nie wystarcza do odmowy. Wyjątek to udokumentowane podejrzenie oszustwa zgłoszone na piśmie organom ścigania (art. 46 ust. 1 u.u.p.); według TSUE chodzi o oszustwo samego klienta.
- Zwrot nie jest ostateczny: bank może dochodzić straty od klienta, ale musi wystąpić do sądu i udowodnić umyślność lub rażące niedbalstwo.
- Zgłoś transakcję od razu, bo wcześniejszy wyrok TSUE (C-665/23) pokazuje, że zwlekanie ze zgłoszeniem może zaszkodzić, nawet w terminie 13 miesięcy.
- Przy odmowie masz reklamację, pomoc Rzecznika Finansowego i drogę sądową.
Czy bank musi zwrócić pieniądze skradzione z konta, gdy sam podałem dane?
Wystawiłeś rzecz na sprzedaż w internecie. „Kupujący” przysłał link do potwierdzenia transakcji, strona wyglądała jak bankowa, więc wpisałeś login, hasło i kod z SMS-a. Chwilę później z konta zniknęło kilka tysięcy złotych. Następnego dnia zgłaszasz sprawę do banku, a bank odpisuje, że to Twoje rażące niedbalstwo i zwrotu nie będzie.
Taki stan faktyczny rozstrzygał Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 15 października 2026 r. w sprawie C-70/25. Pytanie zadał polski sąd rejonowy, a w sporze klientka pozwała bank, który odmówił jej zwrotu około 3 tys. zł. Trybunał uznał, że bank musi najpierw zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji, a dopiero potem może dochodzić swoich racji.
Podstawą jest dyrektywa (UE) 2015/2366 (PSD2), a w Polsce ustawa z 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (dalej: u.u.p.). Bank zwraca pieniądze niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po stwierdzeniu nieautoryzowanej transakcji lub po Twoim zgłoszeniu (art. 73 ust. 1 dyrektywy; art. 46 ust. 1 u.u.p.).
Kiedy bank może wstrzymać zwrot?
Ustawa przewiduje jeden wyjątek. Bank może odmówić zwrotu, jeśli ma uzasadnione i należycie udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo, i powiadomi o tym na piśmie organy ścigania (art. 46 ust. 1 u.u.p.; art. 73 ust. 1 dyrektywy). Trybunał w wyroku C-70/25 wskazał, że chodzi o podejrzenie oszustwa samego klienta. Oba warunki muszą zajść razem. Ogólne stwierdzenie, że klient postąpił nieostrożnie, ich nie spełnia.
Z naszej praktyki: odmowy banków często mówią tylko o „rażącym niedbalstwie”, bez wskazania, na jakich dowodach bank się opiera. Zwykle brakuje też informacji, czy bank zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu oszustwa klienta. W piśmie do banku żądaj więc wskazania tych dowodów i podstawy wstrzymania zwrotu.
Czy bank może później odzyskać te pieniądze ode mnie?
Może, ale zwrot nie jest rozstrzygnięciem o winie. Tak rozumie to także rzecznik generalny Trybunału A. Rantos, który w opinii z 5 marca 2026 r. zaproponował rozwiązanie przyjęte potem w wyroku. Kolejność jest następująca: najpierw bank zwraca pieniądze, potem ewentualnie dochodzi straty.
Odpowiedzialność za nieautoryzowaną transakcję zależy od okoliczności. Płatnik odpowiada do równowartości 50 euro w sytuacjach wskazanych w ustawie (art. 46 ust. 2 u.u.p.; art. 74 dyrektywy). Całą stratę ponosi, gdy naruszył obowiązki użytkownika umyślnie lub przez rażące niedbalstwo (art. 46 ust. 3 u.u.p.). Chodzi o obowiązki z art. 42 u.u.p. i art. 69 dyrektywy, czyli korzystanie z instrumentu płatniczego zgodnie z umową, ochronę danych uwierzytelniających oraz niezwłoczne zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu.
Jeżeli bank uważa, że to Ty ponosisz odpowiedzialność, a Ty nie zapłacisz dobrowolnie, musi wystąpić do sądu. Ciężar dowodu spoczywa na banku (art. 45 u.u.p.; art. 72 dyrektywy), a samo użycie instrumentu płatniczego nie wystarcza do wykazania autoryzacji ani rażącego niedbalstwa (art. 45 ust. 2 u.u.p.). Rzecznik generalny odrzucił koncepcję, by bank sam ponownie obciążał rachunek bez sądu.
Ile mam czasu na zgłoszenie kradzieży z konta?
Ustawa daje 13 miesięcy od dnia obciążenia rachunku (art. 44 ust. 2 u.u.p.; art. 71 dyrektywy). Nie traktuj tego jak zapasu czasu. W wyroku C-665/23 z 1 sierpnia 2025 r. Trybunał wskazał, że dotrzymanie 13 miesięcy nie wystarcza, jeśli klient zwlekał ze zgłoszeniem umyślnie lub przez rażące niedbalstwo.
Zgłoś więc sprawę tego samego dnia, w którym zauważysz transakcję.
Co zrobić po kradzieży pieniędzy z konta?
- Zablokuj dostęp. Zadzwoń na oficjalną infolinię banku albo użyj aplikacji i zablokuj kartę oraz logowanie. Numer weź z aplikacji lub z karty, nie z wiadomości.
- Zgłoś nieautoryzowaną transakcję bankowi. Zrób to od razu, najlepiej w sposób, który zostawia ślad: w bankowości, mailem albo w placówce z potwierdzeniem przyjęcia.
- Zażądaj zwrotu w terminie D+1. Powołaj się na art. 46 ust. 1 u.u.p. i wskaż datę zgłoszenia. Wzór pisma jest niżej.
- Złóż zawiadomienie na policji. Dołącz wydruk historii rachunku i dane odbiorcy przelewu. Numer zgłoszenia przekaż bankowi.
- Zabezpiecz dowody. Zachowaj zrzuty ekranu ogłoszenia, wiadomości od „kupującego”, link, SMS-y z kodami, potwierdzenia zgłoszeń i historię rachunku. Nikomu nie podawaj kodów, także osobie, która przedstawia się jako pracownik banku.
- Przy odmowie złóż reklamację. Bank odpowiada w ciągu 15 dni roboczych, a w szczególnie skomplikowanych sprawach w ciągu 35 dni roboczych (art. 15a ust. 2 i 3 u.u.p.). Równolegle możesz wystąpić do Rzecznika Finansowego.
Wzór zgłoszenia nieautoryzowanej transakcji i żądania zwrotu
……………, dnia …………… r.
…………… [nazwa banku]
…………… [adres lub kanał, np. bankowość elektroniczna]
Klient: …………… [imię, nazwisko, numer rachunku]
ZGŁOSZENIE NIEAUTORYZOWANEJ TRANSAKCJI I ŻĄDANIE ZWROTU
Zgłaszam, że w dniu …………… z mojego rachunku wykonano transakcję na kwotę …………… zł na rzecz …………… , której nie autoryzowałem. O transakcji dowiedziałem się w dniu …………… . Sprawę zgłosiłem policji w dniu …………… [numer zgłoszenia].
Na podstawie art. 46 ust. 1 ustawy z 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych żądam zwrotu kwoty transakcji niezwłocznie, nie później niż do końca dnia roboczego następującego po dniu zgłoszenia, wraz z przywróceniem rachunku do stanu sprzed transakcji.
Jeżeli bank uzna, że zwrot nie przysługuje, proszę o pisemne wskazanie podstawy prawnej i dowodów, na których opiera się to stanowisko, oraz o informację, czy bank zawiadomił na piśmie organy ścigania o podejrzeniu oszustwa z mojej strony (art. 46 ust. 1 ustawy).
……………………………
(podpis)
Załączniki: historia rachunku, potwierdzenie zgłoszenia na policji.
Co robić, gdy bank mimo wszystko odmawia?
Odmowa bez wskazania dowodów i bez zawiadomienia organów ścigania nie jest ostatnim słowem. Złóż reklamację na piśmie i wskaż w niej, że terminu z art. 46 ust. 1 u.u.p. bank nie dotrzymał. Rzecznik Finansowy pomaga klientom przy odmowie zwrotu: przyjmuje wniosek o interwencję i może wziąć udział w sprawie sądowej.
Gdy to nie wystarczy, zostaje pozew. Jeśli bank sam wystąpi do sądu o zapłatę i otrzymasz nakaz zapłaty, liczy się krótki termin na sprzeciw, opisany w tekście o sprzeciwie od nakazu zapłaty. Inne spory z bankami, na przykład o umowę kredytu, omawiamy w tekście o pozwie w sprawie WIBOR. Pozostałe sprawy cywilne znajdziesz na stronie Co się stało? Stan prawny w tym tekście: 15 października 2026 r.
Najczęstsze pytania
Czy bank może odmówić zwrotu, bo kliknąłem w fałszywy link?
Czy po zwrocie bank może później żądać pieniędzy ode mnie?
Jak długo mam na zgłoszenie nieautoryzowanej transakcji?
Kto musi udowodnić, że transakcja była autoryzowana?
Do kogo pójść, gdy bank nadal nie zwraca pieniędzy?
Artykuł ma charakter informacyjny i opisuje stan prawny na dzień aktualizacji. Nie zastępuje porady prawnej w konkretnej sprawie.
Przeczytaj też
Nakaz zapłaty: jak wnieść sprzeciwSąd nakazał zapłatę, choć nikt Cię nie przesłuchał. Masz 2 tygodnie na sprzeciw. Wyjaśniamy, co w nim napisać i co jest najczęstszym błędem.Czytaj →
Pozew o WIBOR po wyroku TSUE: co sąd może zbadać, ile to kosztuje i jakie są ryzykaTSUE potwierdził, że sąd może zbadać klauzulę WIBOR, ale nie uznał jej za nieuczciwą. Wyjaśniamy, co z tego wynika dla kredytobiorcy, i jakie koszty i ryzyka niesie pozew.Czytaj →